W grudniu 2005, po wizycie Vassuli w Japonii w
listopadzie, Satoru i jego żona Jacqueline spacerowali
drogami Tokio i napotkali na wielu bezdomnych ludzi żyjących
w parkach tej ruchliwej metropolii. Zaczęli przynosić im
jedzenie raz w tygodniu, a kiedy przyłączyli do nich
woluntariusze z grupy modlitewnej TLIG w Tokio, byli wstanie
żywić więcej ludzi i robić to częściej. Wybrali po
prostu drzewo aby powiesić ikonę Naszej Pani, potem rozłożyli
swoje stoły i krzesła i zaczęli żywić bezdomnych
ludzi.
Jacqueline i inni usługujący
wolontariusze DM
Przez ostatnie kilka miesięcy, wolontariusze TLIG Domu
Maryjnego (DM) byli w stanie żywić około 100 biednych
ludzi raz na tydzień w Parku Yoyogi w zakrytej powierzchni
wyposażonej w stoły i krzesła. Wolontariusze i bezdomni
ludzie stali się przyjaciółmi, rozmawiając razem po
jedzeniu i dzieląc się swoimi odmiennymi problemami. Nie
wspomina się tam o religii, lecz wolontariusze jedynie
informują ludzi, którzy przyszli się posilić, że to
jedzenie jest od Naszej Pani. Tym, którzy chcą powiedzieć
"dziękuję" za jedzenie, wolontariusze uczą ich
mówić to do Naszej Matki w niebie, w krótkiej modlitwie
"Zdrowaś Mario", którą wielu teraz zapamiętało
i ochoczo odmawia przed jedzeniem.
Spożywanie z radością skromnego posiłku
z Curry i ryżu.